Refleksje rodziców 

 

"Nasze poczÄ…tki nie byÅ‚y Å‚atwe. Ciąża z Kubusiem zakoÅ„czyÅ‚a siÄ™ zbyt wczeÅ›nie. UrodziÅ‚ siÄ™ jako wczeÅ›niak z różnymi, groźnie brzmiÄ…cymi podejrzeniami. Najbardziej niepokojÄ…cy byÅ‚ opóźniony rozwój lewej póÅ‚kuli, niedotlenienie, drgawki i oczoplÄ…s. Na szczęście okazaÅ‚o siÄ™, że stan Kuby poprawiaÅ‚ siÄ™ i z zaleceniami kontrolowania jego rozwoju wróciliÅ›my do domu. Nasz synek od zawsze byÅ‚ uÅ›miechniÄ™tym i pogodnym dzieckiem. Bardzo przypadÅ‚a mu do gustu rehabilitacja metodÄ… NDT, którÄ… przez kilka miesiÄ™cy stosowaliÅ›my w domu, aż do momentu kiedy jego napiÄ™cie mięśniowe zaczęło wracać do normy. WydawaÅ‚o siÄ™, że jest caÅ‚kiem normalnym dzieckiem, czasem tylko odróżniajÄ…cym siÄ™ od rówieÅ›ników. Terapeuci uczyli nas, żeby nigdy nie porównywać dzieci, że przecież każde rozwija siÄ™ we wÅ‚asnym tempie. Nas jednak pewne zachowania co raz bardziej niepokoiÅ‚y. Kuba dÅ‚ugo nie mówiÅ‚, a jak już zaczÄ…Å‚, to z jÄ…kaniem. CzÄ™sto nie odpowiadaÅ‚ na pytania, jakby nie wiedziaÅ‚, że siÄ™ tego oczekuje od niego. SprawiaÅ‚ wrażenie jakby wszystko sÅ‚yszaÅ‚, ale nie sÅ‚uchaÅ‚. Kiedy poszedÅ‚ do przedszkola, jako niespeÅ‚na trzylatek, problemy pogłębiÅ‚y siÄ™. ZamknÄ…Å‚ siÄ™ w swoim Å›wiecie i nigdy spontanicznie nie rozpoczynaÅ‚ opowieÅ›ci, a zagadniÄ™ty o różnoÅ›ci wcale nie odpowiadaÅ‚. CzuÅ‚am, że nie mogÄ™ nawiÄ…zać kontaktu sÅ‚ownego z wÅ‚asnym dzieckiem. Godziny, jakie spÄ™dzaÅ‚ poza domem w przedszkolu byÅ‚y jego wielkÄ… tajemnicÄ…. Przedszkolanki ciÄ…gle zgÅ‚aszaÅ‚y mi trudnoÅ›ci w kontakcie z Kubusiem. Psycholog poleciÅ‚a nam terapiÄ™ Tomatisa. Diagnoza otworzyÅ‚a mi oczy na problemy mojego synka. Jego sÅ‚uch byÅ‚ bez zarzutu, ale coÅ› powodowaÅ‚o jednak, że nie umiaÅ‚ aktywnie sÅ‚uchać. PrzeszliÅ›my wspólny trening uwagi sÅ‚uchowej i muszÄ™ przyznać, że byÅ‚ to bardzo udany czas. Dwie godziny mieliÅ›my tylko dla siebie, na twórczÄ… zabawÄ™. SÅ‚uchawki na uszach wcale nam nie przeszkadzaÅ‚y! Efekty zobaczyliÅ›my po zakoÅ„czonych dwóch etapach terapii. Nie mogliÅ›my uwierzyć, że nasze dziecko zaczęło samo chÄ™tnie wchodzić na karuzelÄ™ i na huÅ›tawkÄ™! Kuba przestaÅ‚ panicznie bać siÄ™ dźwiÄ™ków wiertarki i koparki na podwórku. ZrobiÅ‚ siÄ™ pewny siebie, a przede wszystkim zaczÄ…Å‚ rozmawiać. DziÅ›, po trzech miesiÄ…cach terapii mój czterolatek prowadzi ze mnÄ… dyskusje na trudne tematy, wiem od niego co dzieje siÄ™ w przedszkolu, jak spÄ™dza czas. PoprawiÅ‚a mu siÄ™ motoryka i teraz cieszy siÄ™ z jazdy na rowerze. Dawniej na swoje imiÄ™ nie zareagowaÅ‚by, a dziÅ› kiedy zwoÅ‚am: „KUBA!” spojrzy na mnie i odpowie radoÅ›nie „JESTEM!”.

Kasia, mama Kuby (4 lata) i Zosi (2 lata)